Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

brzozki | Obserwuj

2011-05-04

Ciąg dalszy historii... Dodaj do ulubionych 

Zakupiona działeczka czekała sobie dwa latka, by pod koniec 2009 roku przestać być działką a zostać placem budowy. Nie będę pisał o wszelkich formalnościach, bo to nic ciekawego i przyjemnego, choć nie było aż tak ciężko jak niektórzy uważają- być może mieliśmy trochę szczęścia:)

W każdym bądź razie, po długich poszukiwaniach, przewertowaniu dziesiątek katalogów i po burzliwych debatach z żoną udało nam się znależć projekt, który nam odpowiadał "prawie" w 100%. Wybór padł na "Dom we frezjach" z biura "Archon". To na czym nam zależało, to by był  prosty i tani w budowie, a więc powierzchnia około 120 m2, dwuspadzisty dach a ponadto duuuży salon, by pomieścił nasze duże rodziny. A więc oto i on:

 

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

oraz rzuty poziome:

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

 

Pierwsza łopata, a raczej łyżka wielkiej koparki, została  została wbita we wrześniu 2009 roku, trzy miesiące po narodzinach mojej cudownej córci Blaneczki:

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

Prace skończyły się wpaździerniku na takim oto etapie:Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

Miały być kontyuwane w roku 2010, ale z uwagi na różne koleje losu zostały wykonane tylko drobne czynności takie jak min. rozprowadzenie kanalizacji przez mojego przyszłego szwagra Michała:

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

wykonanie izolacji fundamentów i zasypanie ich przy udziale prawie całej rodziny. Ten z zagęszczarką to ja, a obok szwagier Radek:

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

mój zawsze skory do pomocy tata :)

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

tęściu i kolejny szwagier:Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

no i moja coraz większa córeczka Blaneczka:)

Zdjęcie do wpisu: Ciąg dalszy historii...

Niestety w 2010roku więcej nie daliśmy rady zrobić, ale za to w kolejnym, czyli bieżącym 2011, po uzyskaniu kredytu ruszyliśmy na poważnie... Ale o tym dopiero w kolejnym odcinku:)

2011-05-04

No to jazda :) Dodaj do ulubionych 

Przez dwa lata tylko czytałem Wasze blogi i tak mi się to spodobało, że zapragnołem mieć swojego. W końcu zebrałem się na odwagę, no i jestem...:

Na początku witam więc wszystkich blogowiczów i zapraszam do zaglądania w wolnych chwilach! No i z góry przepraszam za niedoskonałości i niedociągnięcia, ale w prowadzeniu bloga jestem prawiczkiem:)

Zacznę może od tego, że moja budowa, a dokładniej mówiąc moja, mojej kochanej żony i  wspaniałej córeczki, trwa już jakiś czas, dlatego przedstawię jej historię w telegraficznym skrócie....

Jeszcze przed ślubem zapragnęliśmy mieć swój kawałek ziemi i własny dom i dlatego po niezbyt długim okresie poszukiwań znależliśmy miejsce, w którym odrazu się zakochaliśmy...Wieeelka działka o powierzchni 1,30 ha w małej miejscowości niedaleko Ostródy, to było to czego szukaliśmy. Nie zastanawiając się długo w dniu 09.08.2007roku kupiliśmy ją, "na spółkę" z moją siostrą. Całkowita cena, łącznie z wszystkimi przepisami, notariuszem i podziałem działki wyniosła około 18tyś. i była dla nas do zaakceptowania. A oto i ona, w częściowej tylko okazałości razem z moją żonką...:)

Zdjęcie do wpisu: No to jazda :)

5 Komentarze
marbar  
Data dodania: 2011-05-04 21:25:51
To powodzenia - i będę do Was zaglądał
odpowiedz
Data dodania: 2011-05-04 21:45:03
Witamy, powodzenia i wytrwałosci :)
odpowiedz
brzozki  
Data dodania: 2011-05-04 22:05:55
Podziękowania!
Wielki dzięki za pierwsze miłe komentarze... Od tej pory jesteście moimi honorowymi gośćmi:) Pozostałych również zapraszam...
odpowiedz
Data dodania: 2011-05-04 22:48:41
Witamy na blogowisku :) Uwaga! Blogowanie wciąga :PP
odpowiedz
Data dodania: 2011-05-05 13:28:15
WELCOME!!! i uwazaj- Joasia ma racje- zastanow sie jeszcze powaznie czy napewno chcesz blogowac, bo wyjsc z blogowicy jest bardzo ciezko... :)))
odpowiedz
brzozki Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 980
Komentarzy: 6
Wpisów: 2 Galeria zdjęć: 12
Projekt DOM WE FREZJACH
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Ostróda
ETAP BUDOWY - IV - Dach