Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2011-01-20

Wenge + wanilia Dodaj do ulubionych 

Znalazłam dziś dwie aranżacje kuchni, które mogłyby być dla mnie jakąś bazą. Dokładniej rzecz biorąc chodzi o meble - ich kształt i kolor. Kwestią dyskusyjną jest dla mnie jeszcze, czy fronty mebli będą w kolorze wenge,  tylko blaty dać jasne, czy może część frontów szafek powinna mieć kolor waniliowy - podobnie jak na zdjęciach poniżej. 

No i zaczęłam się zastanawiać nad tym czy ten zlew pod oknem to na pewno dobre rozwiązanie - mam wrażenie, że ustawniej byłoby, gdybym jednak umieściła go w rogu. Na szczęście mam jeszcze trochę czasu, żeby się dobrze nad tym zastanowić. Zdjęcie do wpisu: Wenge + wanilia

 

A aranżacje wklejam na bloga, bo to jest jedyne miejsce, z którego na pewno nie zginąZdjęcie do wpisu: Wenge + waniliaZdjęcie do wpisu: Wenge + wanilia

 

Zdjęcie do wpisu: Wenge + wanilia

2011-01-20

Jednak się nie da... Dodaj do ulubionych 

Pamiętacie jeszcze mój plan na drzwi tarasowe? Miało nie być profili w szybie "łukowej". No właśnie... miało... Bo jednak będą musiały być. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... To znaczy mogło ich nie być - ale wtedy nie dostalibyśmy żadnej gwarancji na tę szybę - a to nas nie urządza. Gdyby drzwi były węższe - nie byłoby problemu. Ale one mają 3 metry szerokości, łuk jest dosyć wysoki i długi - więc jest duże prawdopodobieństwo, że szyba by nie wytrzymała. No nic - trudno - jakoś to będzie musiało wyglądać.  Gwarancja jest jednak istotna - nie będziemy z niej dobrowolnie rezygnować. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...

 

Wczoraj miał do nas przyjechać elektryk, ale nie dał rady. Ma być dzisiaj - jak będę wiedziała ile nam "zaśpiewał" - to uprzejmie Wam "doniosę".

 

Trzecia sprawa jest taka, że dotarł dziś mój zestaw do de coupage.Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... Ale póki co nie mam go jeszcze w swoich łapkach - bo przyszedł do Rodziców. Radek go przywiezie, jak będzie wracał z działki. Jest duże prawdopodobieństwo, że jutro zacznę malować, kleić, "spękać" i lakierować. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...

 

Czwarta sprawa jest taka, że spróbowałam swoich sił w projektowaniu naszej kuchni w programie PRO-100. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... No i co mi z tego wyszło? A niestety niewiele - bo jakoś tak się "robi", że mi się meble nie mieszczą, tak, jakbym sobie tego życzyła.Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...  W związku z powyższym zakupiłam wczoraj blok milimetrowy i z ołówkiem oraz linijką w ręku miałam zamiar naszkicować moje mebelki w czterech perspektywach: najpierw z lotu ptaka, potem każdą ścianę z osobna. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...No ale niestety - blok formatu A4 jest ZA MAŁY!!! Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... Przyjęłam skalę taką, w której 1 metrowi odpowiada 10 cm na papierze. O ile w szerokości kuchnia "się mieści" (2,70m), to w długości już niestety nie! (3,6m). Jutro znów wybieram się do sklepu papierniczego - mam nadzieję, że znajdę tam arkusze papieru milimetrowego w formacie A2. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...

 

No i "po ostatnie" - droga na naszą działkę płynie strumieniem. Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...Została rozkopana jesienią, jak przyłączali nas do wody - i teraz mamy tam chyba większe błoto, od tego, o którym pisała u siebie Edzia! A do tego wszędzie kałuże. Co ja mówię: kałużyska!!! Bo takie są olbrzymie, że inaczej o nich mówić nie można! Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... Żeby dostać się na działkę, wjeżdżamy na łąkę, która jest za nią. Dobrze, że łąki od drogi asfaltowej nie dzieli rów - bo inaczej auto trzeba by było zostawiać na asfaltówce, zakładać kaloszki i na pieszo przez tę breję! Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...

Mam nadzieję, że już wkrótce wszystko się unormuje, że częściej będzie do nas wyglądać słonkoZdjęcie do wpisu: Jednak się nie da... albo że chociaż wiatr powieje i wszystko pięknie osuszy. Na szczęście na samej działce sucho! Zdjęcie do wpisu: Jednak się nie da...

 

 

 

2011-01-18

Pytanie o koszta Dodaj do ulubionych 

Kochani! Na jutro mamy umówionego elektryka, dziś odwiedził nas gość od tynków. Jeszcze trzeba umówić się z hydraulikiem.Zdjęcie do wpisu: Pytanie o koszta No to tak jakby na początek naszych tegorocznych budowalnych poczynań. Zdjęcie do wpisu: Pytanie o koszta Montaż okien planujemy na koniec lutego bądź początek marca. A potem ruszamy z kopyta.

 

Zdecydowaliśmy się na tynki cementowo-wapienne, docierane piaskiem kwarcowym.

Podszepnijcie, proszę, ile trzeba zapłacić za metr kwadratowy takich tynków. No i jakie stawki "krzyczy" elektryk i hydraulik. Tynkarz, który dziś "obglądnął" nasz budynek powiedział nam 20 PLN za m2.

2011-01-17

Coś dla Edysi! :D Dodaj do ulubionych 

Kochana, wracam do tematu tralek!  Zdjęcie do wpisu: Coś dla Edysi! :D Od razu uprzedzam: na kolorek nie patrzymy, oj nieeee!  Zdjęcie do wpisu: Coś dla Edysi! :D Liczy się tylko kształt. I co Ty na to? Mnie się podobają - takie proste, a do tego dość szerokie. Co sądzisz? Zdjęcie do wpisu: Coś dla Edysi! :DZdjęcie do wpisu: Coś dla Edysi! :D

2011-01-16

Inspiracje kuchenne :) Dodaj do ulubionych 

Mam trochę czasu, żeby przysiąść i poszukać ciekawostek w Internecie. Radek działa na działce - porządkuje bałagan, jaki odsłonił topniejący śnieg. Niestety nie mogę mu pomóc, bo się rozchorowałam. Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)Siedzę zatem na wygodnej kanapie, pod kocykiem, z kubkiem gorącej herbaty i milionem chusteczek higienicznych dookoła.Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :) A skoro Mąż wydał rozkaz: "Myśl nad kuchnią" - no to siedzę i myślęZdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Pewnie powinnam otworzyć sobie jakiś program do tworzenia projektów, wpisać wymiary naszej kuchni, zaznaczyć gdzie okno, a gdzie wejście ale jakoś praca w nim mi nie idzie - albo te programy są takie trudne w obsłudze, albo ja mam jakieś komputerowe zaległości. No nic - może trzeba ściągnąć instrukcję obsługi i zapoznać się z nią od "A" do "Z", a nie klikać gdziekolwiek w nadziei, że przecież w końcu "się uda". Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

 

 

Co wiem o swojej kuchni na pewno? Już dziś mogę powiedzieć, że:

- zlewozmywak na pewno będzie umieszczony pod oknem

- w niedalekiej odległości od zlewozmywaka będę chciała umieścić zmywarkę

- piekarnik na pewno nie będzie "pod kuchnią", tylko wyżej - tak żebym nie musiała się za bardzo schylać;  i żebym w przyszłości za każdym razem przy jego włączaniu nie umierała z obawy, że dziecko mi się poparzy! Nad piekarnikiem mogłoby się znaleźć miejsce na mikrofalę

- meble chciałabym mieć ustawione w literę "L" odwróconą o 90 stopni - krótszy bok pod oknem (na pzeciwko wejścia) dłuższy na prawej ścianie; kuchnię od salonu i kącika jadalnego w zamierzeniu ma oddzielać barek, który ma być wkomponowany w pofalowaną ścianę z luksferami

- z dolnych szafek chciałabym zrezygnować na rzecz głębokich szuflad. Jeśli jakieś szafki się pojawią to będzie to szafka narożna (a w środku "magic corner") i szafka pod zlewozmywakiem (najlepiej z koszem do segregacji odpadów). Ponadto chciałabym gdzieś umieścić słupek na produkty żywnościowe i butelki, a gdzieś niedaleko blatu "roboczego" jakąś szafeczkę na przyprawy - bo teraz mam w nich kompletny sajgon i ciągle czegoś szukam! Ze dwie szafki wiszące chciałabym mieć za szkłem - najlepiej mrożonym. Mogłyby mieć podłużny kształt i otwierać się do góry.

- gdyby jeszcze przy tych założeniach udało się podzielić kuchnię na strefy: "zapasów i przechowywania", "zmywania", "przygotowywania posiłków" i "gotowania i pieczenia" - to byłoby super!

 

 

No i chyba na razie więcej "wiadomych" nie ma. Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Co do kolorystyki, to chyba zdecyduję się na wenge. Wtedy kolory ścian "poszłyby" w stronę beżu i czerwieni. Ta opcja podoba się nam obojgu - zgodne z nas małżeństwo. Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Pokażę Wam jednak dwie skrajnie różne kuchnie, na które natrafiłam w Internecie. Pierwsza jest w moim ukochanym, czerwonym kolorze: Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Bardzo podobają mi się takie grubaśne blaty - mają 74mm. No i pomysł na barek też mi sie tu spodobał. Chociaż wolałabym, żeby był on wyższy - tak, żeby zamiast krzeseł postawić przy nim hokery.

Druga kuchnia - a raczej to, że mi się spodobała - zaskoczyła mnie samą. No bo fiolet to raczej nie mój kolor.Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Podoba mi się "to" co znajduje się na ścianie między szafkami stojącymi a szafkami wiszącymi. Na stronie internetowej znalazłam tylko informację, że jest to "laminat". Ciekawe, jak sprawuje się on w użytkowaniu - bo na zdjęciu wygląda niezwykle efektownie. Można też wykorzystać ten materiał na blaty. Poniżej w jaśniejszym kolorze. Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

Jak więc widzicie, moja kuchnia nie jest jeszcze sprecyzowana. Czeka nas dużo wyborów, przemyśleń itp. Uważam, że kuchnia jest sercem domu, dlatego bardzo zależy mi na tym, żeby była przytulna i "ciepła". Sądzę, że wenge to będzie jednak to, na co ostatecznie się zdecydujemy. Z pierwszego zdjęcia "podpatrzę" może te grube blaty i ten jakby "dwupoziomowy" barek. Z drugiego - być może "laminat" ze wzorem? I oczywiście szuflady zamiast dolnych szafek. Zdjęcie do wpisu: Inspiracje kuchenne :)

 

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85909
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011