Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

zbyszekewelina | Obserwuj

2010-09-21

i co dalej...

 a więc lipiec 2010 wyglądał tak...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Kochany tata Stanisław na placu boju. Kopanie, kopanie i jeszcze raz kopanie...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Mój osobisty mąż tam na dole walczy z łopatą

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

długo to trwało i pracy co nie miara a upał dawał się we znaki i do tego komary (zaraz po powodzi)

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

dzielni mężczyźni nie poddawali się i walczyli bardzo wytrwale by osiągnąć zamierzony cel

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

widok bardzo miły dla moich oczu

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

w tle widać ulicę 

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

a tutaj niezstąpiona i bardzo pomocna siostra mężą.

praca posunęła się na przód. Przygotowanie do wylania fundamentów i ławy fundamentowej

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

i oto i ona

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

ciąg dalszy przygotowywania zbrojenia. Naciąganie drutów i oczywiście bez wypadku się nie obeszło

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

jeden z dwóch niezastapionych braci mojego męża.

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Kochany tata Andrzej na pierwszym planie

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Widać wreszcie mury ;-)

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Drugi niezastapiony brat męża wytrwale walczy przy betoniarce

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

widok z tyłu domu na ulicę którą zasłoniła wielka kupa ziemi

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

szalunki i stęple już prawie skończone

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

Zdjęcie do wpisu: i co dalej...

klatka schodowa z wyjściem z tyłu domu

3 Komentarze
monika
Data dodania: 2010-09-27 20:11:25
piwnica
Po obejrzeniu zdjęć Waszej piwnicy zdziwił mnie fakt, że zbudowaliście ściany fundamentowe z pustaków a nie z kostki betonowej. Z tego co mi wiadomo, suporeks ma dużą nasiąkliwość, co w przyszłości może spowodować wilgoć w domu. A gdzie macie hydroizolację? Nie zauważyłam, aby fundamenty były zabezpieczone przed wilgocią.
odpowiedz
Data dodania: 2010-10-02 12:22:19
piwnica
Witaj Monika! Materiał na piwnicę jak i na resztę domu polecił nam nasz architekt. Jesli chodzi o hydroizolację to na zdjęciach jeszcze jej nie ma ale jest już prawie w całości skończona i dopiero wtedy ziemia będzie zepchnięta pod ściany. Dziękuję Moniko że napisałaś, pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na dalsze uwagi.
odpowiedz
Data dodania: 2010-10-06 20:09:26
Serdecznie witamy
Witam gorąco nowych dorotkowiczów... Mam nadzieje że mury wam się same będą pieły do góry ;) Wtrące jeszcze swoje trzy grosze, a mianowicie co do tych suporeksów to OK, ale nie wiem jak wam doradził arhitekt ale widze u was trudne warunki gruntowe, występowanie gliny nie dość że zmniejsza nośność ław to jeszcze jest narażone na wysadzinowe działanie podczas mrozu ze zdjęć wynika że budynek w połowie będzie zasypany a połowa stoi bezpośrednio na powierzchni gruntu, nie jest to zbyt dobre rozwiazanie. Poza tym wykonajcie drenaż od strony nasypu ograniczy to napór wody opadowej (wanna z gliny) na ściany z suporeksu co przedłuży jego żywotność o kilkadziesiąt lat...
odpowiedz
zbyszekewelina Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 3083
Komentarzy: 6
Wpisów: 5 Galeria zdjęć: 34
Projekt DOROTKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Grodzisko Dolne
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty