Łiiii tam! :/
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dobre chęci - były!
Aparat - był!
Nałatowana bateria - obecna!
Karciocha pamięciochy - yyyyyyyyyyyyyyyy... no właśnie!
Spokojnie "siedziała" w laptopie, zamiast ściśle ze mną współpracować!!!
Gapa ze mnie! I przez moje gapiostwo zdjęcia luksferów dopiero jutro!
Efekt przeszedł moje oczekiwania. Muszę przyznać, że miał Radek nosa do tego klinkieru.






Tutaj jeszcze w opakowaniu:





Komentarze