Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2010-09-30

Kiełkuje nasz komin ;) Dodaj do ulubionych 

Na razie jest dość niski, ale już go widaćZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;) Wczoraj deszcz przegonił naszych murarzy, ale dzisiejsza mżawka już nie była im straszna. Oto efekty. Było tak:Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

A jest tak Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

A tu komin od środkaZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;):Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

I nasi murarze przy pracy:Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

Widok z większego okna naszej sypialni będzie takiZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;) proszę przymknąć oko na wszędobylskie deski - wyobraźcie sobie, że ich po prostu nie maZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

Trochę dziś czytaliśmy plany (a takie były kiedyś ładne, proste karteczkiZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)) i mierzyliśmy:Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

Deszcz wypędził nas w końcu z naszej działkiZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

A to już najlepsze obuwie w tym sezonie: żadna kałuża im niestrasznaZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;) I dowód na to, że osobiście cykam fotki - bo mnie jakoś nie ma kto uwiecznić - wiecznie stoję po tej drugiej stronie aparatuZdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)Zdjęcie do wpisu: Kiełkuje nasz komin ;)

2010-09-29

Mamy nadproża!!! :) Dodaj do ulubionych 

Wszystkie! Oprócz tego jednego, "mojego", nad oknem tarasowymZdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :). W sumie majster próbował namówić nas na proste okno, bez łuku, ale wtedy mój Małżonek polecił rozmawiać mu ze mną. Siła moich argumentów była nie do przebicia! Łuk zostaje! I już! Nie ma dyskusji!!! Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :) No dobra! Poniżej dowody na to, że naprawdę MAMY NADPROŻA i na to, że siąpiący deszczyk nie jest naszym murarzom straszny!Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :) Tutaj - belka nad wejściem do garażu:Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

Zdjęcie poniżej - dla spostrzegawczych: radosna twórczość mojego kochanego Męża - czyli oznaczenia dla murarzyZdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

I zbliżenie na "oznaczenie"Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

Tak prezentują się otwory okienne w całej okazałościZdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

No i okno tarasowe - wciąż bez nadproża, ale za to oczekujące na przepiękny łuczek - ku mojej radościZdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

Spełnione życzenie mojego Męża, czyli dwa małe okienka w garażu - ich zadaniem będzie "doświetlić" to pomieszczenieZdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

Zdradzę Wam tajemnicę - o tej porze zdjęcia szybciej wczytują się na serwer!!!Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)Zdjęcie do wpisu: Mamy nadproża!!! :)

 

2010-09-27

Kolejna dostawa Dodaj do ulubionych 

Tak jak pisałam dojechała następna dostawa Ytong'aZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawaZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa

Dodatkowo zamówiliśmy Ytong'a w kształcie litery U - na nadproża. Podobno są bardziej szczelne i chłoną mniej wilgoci niż tradycyjne betonowe.Zdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa

Pogoda w końcu przestała kaprysić i umożliwiła budowanieZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa A to dzieło mojego Taty - wiązania do nadproży:Zdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa

A to, co widać poniżej to korzenie, które jeszcze w zeszłym roku "siedziały" w naszej działce - ta sterta to efekt pracy i uporowi mojego TatyZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa Narobił się przy tym jak nie wiem.Zdjęcie do wpisu: Kolejna dostawaZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa

I jeszcze tył i przód LapisaZdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa Zdjęcie do wpisu: Kolejna dostawa

2010-09-27

A u nas pada... Dodaj do ulubionych 

Niestety! Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...I murarze nic, póki co, nie robią. No bo jak w takim deszczu? A dziś właśnie przyjechała kolejna dostawa Ytong'a... No nic! Mam nadzieję, że pogoda szybko się poprawi - wbrew wszystkim prognozom!

No to jeszcze trochę o sobotnich postępach. W naszym domku "wyrosły" rusztowania: od garażu po ostatni pokój, który ma nam kiedyś służyć za sypialnię:Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...

Wyłoniły się też otwory okienne. Od lewej: okno garażowe, potem okno od pierwszego pokoju, i małe okienko od naszej przyszłej sypialni (w tym pokoju będą dwa okna - to jest to wąskie). Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...

Tak natomiast prezentuje się nasz wydłużony i wzbogacony o dodatkowe dwa małe okienka garaż:Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...

A to jest widok z okna kuchennego:Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...

No i na sam koniec: mamy już część garów na strop - odkupiliśmy pozostałości od Sąsiada:Zdjęcie do wpisu: A u nas pada...

Przekonuję się, że z budowaniem domu jest tak, że cały czas się na coś czeka: najpierw na fundamenty, podem na podmurówkę, później na ściany... A ja teraz nie mogę się doczekać ścianek działowychZdjęcie do wpisu: A u nas pada...

Patrzę za okno: rozpogodziło się. Oby już nie padało...

2010-09-26

"Wczoraj" i "dziś" Dodaj do ulubionych 

Na poniższych zdjęciach widać jak było - a jak jest teraz. Oba zdjęcia zrobione z drogi. Domek przysłonił nam widok na garaże, ale widać jeszcze pochyłą brzózkęZdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"Zdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"

A ponadto: weekend bardzo udany. Po pierwsze dlatego, że sporo udało się zrobić (włącznie z naprawą chłodnicy w naszym aucieZdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"), ale głównie ze względu na pogodę, która to umożliwiła wizytę naszej Małej Pani InspektorZdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś" W rączkach trzyma nic innego jak... miarkęZdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś" No co! Wszystko trzeba sprawdzić! Wymiary też!Zdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"Zdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"

Mam też pierwsze fotki robione "od środka"Zdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"Zdjęcie do wpisu: "Wczoraj" i "dziś"

 

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85640
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011