Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

romanosie | Obserwuj

2011-10-06

Zrobili nas na szaro! :D Dodaj do ulubionych 

Kochani! Obwieszczam wszem i wobec, że dłużej nie wytrzymam! Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Po prostu nie dam rady i już!!! Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Skutkiem tej nagłej niecierpliwości będzie ten oto wpis, w kórym ujawnię obecny stan naszego domu!

Zacznijmy zatem od samego początkuZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D:

Jak zapewne pamiętacie - niemal równocześnie zawitały do nas dwie ekipy: elewacyjna i dekarskaZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D. Na jedną i drugą czekaliśmy dość długo - na wiosnę planowaliśmy, że chłopaki przyjdą do nas na przełomie lipca i sierpnia, ale ciągle "zapłakana", letnia pogoda pokrzyżowała nam plany i ekipy zawitały półtora miesiąca późniejZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D.

Pierwszego dnia prac przy ocieplaniu Lapisek wyglądał tak, jakby nałożył sobie piankę i miał się zacząć golićZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :DZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Na ściany daliśmy styropian piętnastkę, na fundamenty - dziesiątkę. Mam nadzieję, że nie będziemy marzli nawet podczas najcięższych zim!Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Dwa tygodnie temu, w sobotę - domek prezentował się następująco:

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Jak widzicie - wówczas również zaczęły się montować drewniane łuki nad tarasem i gankiemZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Udało się również sfotografować styropianowy śniegZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D:Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

W poniedziałek do ekipy elewacyjnej dołączyli dekarze - Lapis zaczął zmieniać się nie do poznania - ku naszej radości oczywiście!Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Łaty i kontrłaty zajęły przypisane im miejsce:Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Na narożnikach pojawiły się pierwsze bonie:Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Kolejnego dnia "tyłek" wyglądał tak...Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

... a "przodek" takZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D - Lapis w wersji misz-masz elewacyjnej: trochę bieli, trochę szarości, no i trochę piegówZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :DZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

W ubiegły piątek na dachu zamontowane zostały kominki odpowierzające - szt. czteryZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :DZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

A dziś? A dziś dach jest już prawie skończony - zabrakło nam trochę materiału, który dojechał wczoraj i jutro dekarze dokończą to, co zostało do zrobieniaZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D. Elewacja? No cóż... Tak jak w tytule - chłopaki zrobili nas na szaro! Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :DHmmm... jak dla nas to są najpiękniejsze odcienie szarości, jakie do tej pory widzieliśmyZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D:Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

 

Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Wkrótce Lapis nabierze barw - na razie kolor zamknięty jest jeszcze w wiadrach:Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

Ale już niedługo znajdzie się na naszym domku! Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Dziś wybraliśmy też kolor na bonie i na opaskę fundamentowąZdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D Następny wpis elewacyjny będzie już kolorowy!!! Zdjęcie do wpisu: Zrobili nas na szaro! :D

2011-09-29

Mamy lustra! :) Dodaj do ulubionych 

Na naszej działce i dokoła niej na dobre rozgościła się jesieńZdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :) I choć powinno mi być żal odchodzącgo lata, to w tym roku jest jakoś... inaczej. Może dlatego, że ta nasza jesień rozpieszcza nas wysoką temperaturą i grą ciepłych kolorów w promieniach złocistego słońca? A może dlatego, że przybliża nas do stania się najprawdziwszymi mieszkańcami naszego domku?Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :) W każdym razie - fajnie jest i oby było tak jak najdłużej! Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

 

Co tam słychać u nas? Hmmm... łazienka i toaleta wzbogaciły się o lustra, które Bartek pięknie wkleił w miejsca do tego przeznaczoneZdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :) Tutaj lustro w łazience:

Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

A tutaj - w toalecieZdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :):Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

Dzięki Bartkowi wczoraj zaczął kłaść się w kotłowni gres na podłodze.Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :) Wiecie - niesamowite jest doświadczać na własnej skórze zwykłego, ludzkiego dobra! Mamy to szczęście, że pewien człowiek zdecydował się na to, żeby pomóc nam urzeczywistnić ciche i nieśmiałe marzenia o tegorocznej przeprowadzce. Że - kiedy samy zastanawialiśmy się nad tym, czy się uda - on zapewniał, że na pewno i nie  pozwalał wątpić! Sprawił, że w końcu uwierzyliśmy i już myślimy, jak zorganizować przeprowadzkę...

Bartku! Jeśli czasem tu zaglądasz, to chciałabym i tu Ci powiedzieć, że... z całego serca dziękujemy!!! Za wszystko! :*

Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

I stan z dziś:Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

Aha! I jeszcze jedno zdjęcie! Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :) W końcu udało mi się cyknąć takie, na którym widać, że nasza blachodachówka naprawdę ma ciemno-brązowy kolor - oto dowódZdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :):Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

No dobra! Pora spać! Buziaki dla Was wszystkich i dla każdego z osobna! Zdjęcie do wpisu: Mamy lustra! :)

2011-09-27

Co może przynieść nowy dzień? :) Dodaj do ulubionych 

W naszym przypadku może przynieść co następujeZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :):

  • gres do części dziennej domu - tak jak już wspominałam: NOWA GALA Stonewood, 30x60, brąz i jasny beż, kupione w sklepie internetowym - o! Tak wyglądająZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

  • okna dachowe - no naprawdę! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Mówię Wam! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Mamy już zamontowane całe dwa okna dachowe: jedno w dużej sypialni, drugie w korytarzyku!!! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Co mnie najbardziej zdziwiło i jednocześnie ucieszyło??? No mamusiu kochana! MAMY BARDZO WIDNO NA PODDASZU!!! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Czułam się trochę tak, jak wówczas, gdy zamiast desek i papy mieliśmy nad głowami niebo! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :) A sypialnia i korytarzyk - w tym jasnym, dziennym świetle - wyglądają na większe niż są naprawdę! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Jutro jak na skrzydłach polecę na działkę, żeby podziwiać okno dachowe w łazience - w końcu nie trzeba będzie oglądać jej przy świetle z latarki! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

Tu zamontowane już okno w sypialni:

Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

Tutaj - jeszcze w trakcie montowania - okno w korytarzyku:Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

A tu dumny Inwestor i pierwsze zamykanie!Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

  • pierwsze arkusze blachodachówki na dachuZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

 

Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

 

Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

Gdyby ktoś miał wątpliwości to od razu wyjaśniamZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :) - blachodachówka nie jest czarna (chociaż na zdjęciu tak właśnie wyglądaZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)) - ma odcień gorzkiej czekoladyZdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)

No i to chyba tyle! Aaa! Wiecie co? Byliśmy dziś w składzie budowalnym, w którym jakiś czas temu kupowaliśmy styropian piętnastkę Knaufa do ocieplania Lapisa. I wiecie co nam powiedział jego właściciel?  Że farta mieliśmy z tym stryopianem, bo teraz zdrożał o 31 PLN na paczce!!! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :)My tych paczek wzięliśmy ponad sto - także... jesteśmy do przodu jakieś trzy koła!!! Humor nam się poprawił jak ta lala! Na tę okoliczność puściliśmy sobie trzy zakłady Dużego Lotka! A nóż widelec... się uda??? Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :) Już ja bym wiedziała, gdzie ulokować chociaż trochę z tej fortuny, którą można wygrać!!! Zdjęcie do wpisu: Co może przynieść nowy dzień? :) 

2011-09-27

Poweekendowo :) Dodaj do ulubionych 

Oj działo się u nas w weekend, działo! Już nie pamiętam, kiedy ostatnio w weekend mieliśmy w Lapisie i dookoła niego tyle zamieszania!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Wszystko zaczęło się od piątkowego popołudnia, więc śpieszę donieść, że w naszym salonie miała miejsce pierwsza imprezka! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Co prawda przy starym stole (ale odpowiednio zastawionym) i na leżakach ogrodowych, ale za to przy wesoło tańczącym w kominku ogniu! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

W sobotę na naszym podwórku zabrakło miejsca dla samochodów - tak, jak kiedyś u SzyszuniZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Dużo działo się zarówno w środku, jak i na zewnątrzZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Nasza kuchnia ma już kafle na ścianie - niestety zdjęcia nie oddają prawdziwej kolorystyki. Na żywo kafle mają beżowo-piaskowy odcień - tu wyglądają, jakby były szare... Ale przyrzekam - naprawdę nie są Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Pod oknami w pokojach bez ogrzewania podłogowego zawisły kaloryfery!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zakupiliśmy wełnę do ocieplenia poddasza oraz parapety zewnętrzne w kolorze brązowym:

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

W pokoju dziedzica czeka na swój czas sprzęt do kuchni - zamówienie, dostawa - wszystko bezkolizyjnie! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Co jeszcze w środku??? Pewnien gość, którego na blogu już dawno, dawno nie było... Tutaj - podczas naocznego oceniania kafelków w kibelku - mój Tata we własnej osobie! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Tyle w środku! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) A co na zewnątrz? A na zewnątrz też dzieje się dużo! Zawisły nasze drewniane ozdoby - nad wejściem do domu...Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

... oraz nad tarasemZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Teraz trzeba będzie nasze drewienko potraktować drewnochronem i nadać mu piękny orzechowy odcień. Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

W niedzielę mieliśmy niemiłą niespodziankę - otóż od ognia w kozie zajął nam się garaż!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Na szczęście Radek był na działce i jak już spostrzegł co się dzieje - szybko zaczął gasić płomienie i ratować sytuacjęZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Koniec końców był taki, że koza stoi teraz w bezpiecznej odległości, a blacha z boku garażu została wymieniona na nową (no! To może za dużo powiedziane - na całą - nie na nową - to bliższe prawdy będzieZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :))... Ufff... Aż strach pomyśleć, co by się działo, gdyby Radek nie zauważył co i jak! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Wczoraj rozpoczęły się prace dekarskie!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Oj! Przez tegoroczne, letnie deszcze, długo nam przyszło na nie czekać! W poniedziałkowe popołudnie czekał na nas taki oto widok:

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Nasze gniazdko już chyba nie chce żebyśmy w nim mieszkali - jakoś wszystko tu zaczyna się dziwnym trafem psuć... po raz enty zatkała nam się rura przy zlewozmywaku i umywalce w łazience - te wszystkie "krety"-"niekrety" można sobie w nos wsadzić - w tym przypadku nie działają Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Dlatego dziś czeka nas "mega-przyjemna" robota - przepychanie zatoru sprężynąZdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Jak ja tego nienawidzę!!! Wrrrr!!! Przełącznik kranu na prysznic nad wanną też odmawia współpracy - nie chce się wyciagać, a jak już go siłą przekonam, żeby jednak chciał, to po chwili sam z siebie opada - i znów woda leci kranem, a nie słuchawką. A do tego jeszcze suszarka rozstawiana się zbiesiła i się "rozjechała". Ponadto ciągle się o coś potykam, coś mi wypada i non stop czegoś szukam - jak ja mam dosyć tej ciasnoty, mówię Wam!!! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Ale już niedługo, już nie długo!Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Wczoraj zaświtał mi w głowie plan, że jak tylko założymy drzwi zewnętrzne zaczynam przytaszczać kartony ze sklepów, pakować to, czego w najbliższych dwóch miesiącach używać nie zamierzam i wywozić do Lapiska! A co! W gniazdku zrobi się luźniej - a część przeprowadzki będzie już za nami! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

Aha! I jeszcze jedno Wam powiem! Blogowica to straszna choroba jednak jest! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :) Czy Wy wiecie, jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy nie mogłam dziś zalogować się do systemu w pracy??? No olbrzymie po prostu!!! Dopóki nie kapnęłam się, że zamiast służbowego loginu i hasła - z uporem maniaka - klepałam login i hasło do bloga! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

Buziaki dla wszystkich dotkniętych blogowicą od dawna i tych, którzy dopiero bakcyla połknęli! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

 

P.S. Jeśli sprężyna i rura mnie nie pokonają i zdążę dziś podjechać na działkę - to jeszcze wieczorem postaram się wrócić ze świeżymi fotkami! Zdjęcie do wpisu: Poweekendowo :)

 

2011-09-22

Fotki toalety :) Dodaj do ulubionych 

Miały być wczoraj wieczorem, ale jakoś takoś wczoraj nie dało rady, więc sa dziśZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Szanowni Państwo - tak prezentują się kafelki Cerrol Natiw na ścianach toalety!Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Kiedy zastanawialiśmy się nad tym, jak położyć kafelki w łazience wiedzieliśmy jedno: w tak małym pomieszczeniu stawiamy na duuużoooo jasnej płytki. Bartek podpowiedział, gdzie umieścić dekory i tak oto powstał nasz pomysł na kibelek. Nam się bardzo podoba!Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Po lewo - miejsce na lustro. Pod nim stanie (a raczej nawiśnie) - oczywiście - umywalka.

Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Po prawo natomiast pną nam się kwiatyZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) - dekor z motywem kwiatowym puszczony pionowo:Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Ścianę w salonie podpiera łuczek i jego "przyboczni" - całe towarzystwo już wkrótce będzie robić za ozdobę zadaszenia gankuZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Zamówiliśmy dziś gres do części dziennej LapisaZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :). Tak jak pisałam już kiedyś - postawiliśmy na Nową Galę, Stonewood, w dwóch odcieniach: do części wypoczynkowo-jadalnianej salonu dajemy brąz (SW07), od kominka falą do kuchni, w kuchni, wiatrołapie i korytarzyku przy schodach - jasny beż (SW02). Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Ciekawe, jakie to uczucie zobaczyć "upodłogowany" salon! Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

No i dziś kupiliśmy kolejne "serca" naszej kuchni - tym razem zakupami zajął się Radek Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)- wszystko zamówiliśmy na allegro - tutaj były najniższe ceny:

  • płyta gazowa Mastercook GCF64SIZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)
  • Kuchnia mikrofalowa do zabudowy Whirlpool XB EG20 SS

Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

  • Okap szafkowy Mastercook WTS 60X

Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Jeszcze zmywarka oraz lodówka i kuchnia będzie skompletowana! Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

Elewacja się robi, ale o poszczególnych etapach poopowiadam Wam, jak już Lapis będzie pokolorowanyZdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Przez kolejne dwa tygodnie potrzymam Was trochę w niepewności, zbuduję napięcie... Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :) Na razie sama zachodzę w głowę, jak to też nasz dom taki wystrojony jak panna na wydaniu będzie wyglądał?Zdjęcie do wpisu: Fotki toalety :)

 

 

 

romanosie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 85585
Komentarzy: 3573
Obserwują: 221
Wpisów: 298 Galeria zdjęć: 1529
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ok. Sochaczewa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I Nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2011